Monthly Archives: Kwiecień 2012

Koncert w Sierpcu – 29.04.2012

Zdjęcie poniżej jest autorstwa scoobyy’ego, będącego jednocześnie właścicielem praw autorskich do fotografii; zaczerpnęłam je ze strony Sierpc online.

Poniższe zdjęcia zostały zrobione przez Jacka Karwowskiego, który jest również właścicielem praw autorskich do nich i pochodzą z tej strony.

 

Artykuły na portalach:
Koncert Kamila Bednarka – niestety nie dla wszystkich (29.04.2012 r.) – Sierpc online

Kamil na kanapie w „Pytaniu na śniadanie”

Filmik możesz obejrzeć tutaj.

 

„Zacznijmy od strony zdrowia. Pojawiły się informacje o operacji strun głosowych, którą przeszedłeś w zeszłym roku. Czy znów są jakieś problemy?” – zapytał Łukasz Nowicki, jeden z prowadzących programu.

„Nie. Wszystko jest dobrze. Miałem problemy na początku, bo ten głos był taki nie do końca pewny, łamał się troszeczkę, ale bardzo szybko wróciłem do zdrowia.” – zdementował ostatnie plotki Kamil Bednarek.

„Jak ty się tu znalazłeś? (…) Jak to szybko poszło od udziału w programie typu talent show i jesteś już w następnym programie, ale jako gwiazda.” – zauważyła Iwona Radziszewska.

„Nie lubię tego słowa: gwiazda. Źle mi się kojarzy. Ważne jest to, że możemy promować muzykę reggae, która w tym kraju moim zdaniem jest mocno potrzebna. Wydaje mi się, że na ulicach, patrząc na ludzi, brakuje im uśmiechu, brakuje im tego, by otworzyć się na drugiego człowieka, brakuje im takiego wzajemnego szacunku.” – zastanawiał się Kamil.

IR: „Skąd masz w sobie tyle optymizmu, słońca?”

KB: „Dzięki tej muzyce. Ona pomogła mi przetrwać jeden z najgorszych momentów w moim życiu. (…) Dodała mi energii.”

ŁN: „Jaka była cena popularności? (…) Co ze strunami głosowymi?”

KB: „To już tylko i wyłącznie moja wina. Nie zadbałem o to, by nauczyć się emisji głosu. Jestem samoukiem. Zbyt dużo koncertów, zbyt dużo wysiłku, zbyt dużo emocji, a ja nie potrafię się oszczędzać na scenie. To jest tak, że jak widzę ze sceny ludzi, którzy dają ci energię, to ona mnie nakręca.”

Ósmy (dziewiąty) występ w „Bitwie na Głosy” (28.04.2012)

W tym tygodniu, drużyna z Brzegu była bezpieczna. Tydzień temu w pierwszym półfinale tegorocznej edycji „Bitwy na Głosy”, Kamil i jego grupa zdobyli bowiem najwięcej głosów od widzów i zyskali jednocześnie Zieloną Kartę. O współzawodnictwo z Brzegiem w finale walczyli dzisiaj Mezo (Poznań) i Ryszard Rynkowski (Elbląg).

Otwarcie odcinka, czyli utwór „Celebration” grupy Kool & The Gang:

 

Do pierwszej piosenki, drużyna z Brzegu zaprosiła Gutka, wokalistę Indios Bravos. Razem wykonali jedną z klasycznych piosenek roots reggae, „Chase The Devil” Maxa Romeo.
„Mieliście duży luz i to było widać. Przyznam się, że reggae nigdy nie było moją ulubioną muzyką, ale słucham jej od początku programu i zaczynam się przyzwyczajać…” – powiedział Zamachowski.
Węgorzewska natomiast pochwaliła synkopy i rytmizację u drużyny Bednarka.

„Reggae to muzyka niszowa. Czy myślisz, że dzięki popularności, ogromnej popularności Kamila Bednarka, Polacy zaczną słuchać reggae?” – zapytała Gutka (Indios Bravos – „Zabiorę Cię”, „Czas spełnienia”, „Nierytmiczny Me How”) Agnieszka Szulim na after party odcinka dziewiątego.

„Mam nadzieję. Nawet jeżeli jedna osoba miałaby się przekonać do tego gatunku, to warto promować tę muzykę. Ja tę muzykę bardzo lubię, a Kamil wykonał świetną robotę.” – mówił wokalista Indios Bravos.

 

Pomiędzy pierwszą a drugą rundą występów, trenerzy zaśpiewali piosenki swoich „konkurentów”. Ryszard Rynkowski wykonał „Sacrum” Meza, Kamil Bednarek zaśpiewał „Dziewczyny lubią brąz”, a Mezo zaprezentował kawałek Star Guard Muffin – „Raz, dwa, w górę ręce”.

Wspólny występ wszystkich drużyn:

Drugi zaprezentowany utwór to „Under The Bridge” Red Hot Chili Peppers w aranżacji reggae.
„Nie dziwię się wam, że jesteście w finale. Świetne pomysły, łącznie z tymi szarfami. Telewizor wam szalenie pomaga, to było niesamowicie efektowne. Chyba z wszystkich grup macie spójność stylistyczną: za jakikolwiek utwór się weźmiecie, dzięki Kamilowi, daje się to ładnie w pewne nawiasy zamknąć.” – ocenił Zamachowski.

 

Ogłoszenie wyników w odcinku dziewiątym:

Drużyna Ryszarda Rynkowskiego zdobyła najwięcej głosów i już za tydzień powalczy z Kamilem Bednarkiem o triumf w programie.

„Dlaczego powinien wygrać Ryszard za tydzień?” – zapytał podchwytliwie Kamila, Rafał Olejniczak dziennikarz radia ZET.

„Niech wygra najlepszy. Dlaczego? Bo udowodnił, że ma świetną drużynę i będzie trudnym przeciwnikiem w finale.” – odpowiedział dyplomatycznie Bednarek.

 

 

Artykuły na portalach:
„Bitwa na głosy” – odcinek 9 – Bednarek odpowiada na ostrą krytykę Węgorzewskiej (28.04.2012) – Onet
„Bitwa na głosy”: Kamil Bednarek popłakał się i poznał przeciwnika (28.04.2012) – Onet
BITWA NA GŁOSY 2, odcinek 9: Zespół Ryszarda Rynkowskiego W FINALE. Zmierzy się z Kamilem Bednarkiem (28.04.2012) – Se.pl
Drużyna Rynkowskiego drugim finalistą! (28.04.2012) – Tvp.pl
Kto w finale „Bitwy na głosy”? (28.04.2012) – Interia
Chińskie lampiony i pamiątkowe graffiti (28.04.2012) – Panorama brzeska

Wywiad po koncercie w Hard Rock Cafe (Warszawa)

Kilka dni temu na youtube pojawił się filmik-wywiad, po koncercie w warszawskim klubie Hard Rock Cafe.

Padają pytania o wrażenia po koncercie, o wyprawę na Jamajkę. Kamil opowiada o polskich zespołach reggae, których twórczość poelciłby innym do odsłuchania. Oprócz tego, dowiadujemy się, jakie pomysły ma Kamil na muzykę na płycie, nad którą pracuje obecnie z zespołem.

„Ta lekcja na pewno też zaowocuje przy drugiej płycie.” – odpowiedział Kamil na pytanie o wyjazd na Jamajkę. Mówił też: „Ja na pewno nigdy nie odwrócę się od tego gatunku [dot. roots reggae – przyp. red.]. Zaczęliśmy próbować też różnych kombinacji, np. delikatnych hip-hopowych bitów w wolnym tempie. (…) Nie będę oszukiwał i powiem szczerze, że cały czas jeszcze bawimy się tą muzyką i kombinujemy. Chcemy też nagrać parę wersji i zobaczyć która się nadaje. (…) Trzeba eksperymentować. Takie próby mogą się przyczynić do tego, że w którymś momencie stworzymy coś, co będzie brzmiało inaczej niż standardowa muzyka reggae.

Bednarek na pytanie o to jak wyglądałby według niego lepszy świat, odpowiedział:

„Myślę, że lepszy świat byłby wtedy, kiedy każdy zadbałby chociaż przez chwilę o drugiego człowieka, tak, jak dba o samego siebie. Myślę, że tutaj tkwi cały problem naszego kraju i świata – ludzie zaczynają się mocno zamykać na siebie. Bardzo zaczynają się skupiać na sobie, odcinają się od sąsiada, chcą udowodnić, że sobie radzą, że mają piękny dom, piękny samochód, wspaniałą pracę. Robią takie sztuczne mury, które nie pozwalają na to, by otworzyć się na drugiego człowieka. Wtedy nie wiemy czy ktoś ma problemy, czy nie, każdy chodzi zamyślony, smutny. Brakuje tego otwarcia na drugą osobę.”

 

Artykuły na portalach:
Kamil Bednarek. Na drugim biegu (27.04.2012) – Newsweek – bardzo dobry artykuł, z którego dowiecie się, co nieco o życiu Kamila Bednarka i jego pasji, czyli muzyce. To kolejne potwierdzenie, że nowa płyta ukaże się jesienią.

Kamil Bednarek w II etapie bitwy o SuperJedynki!

W czwartek 26 kwietnia, upublicznione zostały wyniki pierwszego etapu plebiscytu SuperJedynki. Dzięki głosom czytelników „Super Expressu” oraz słuchaczy „Programu 1 Polskiego Radia”, Kamil Bednarek zakwalifikował się do drugiej tury. O tytuł SuperArtysty, muzyk reggae będzie rywalizował z Sebastianem Karpiel-Bułecką (zespół Zakopower).

7 maja, na stronie Festiwalu opolskiego rozpocznie się głosowanie, w którym będzie można wybrać ulubionych polskich artystów ostatnich miesięcy.

Ten etap głosowania potrwa do 25 maja.

 

Artykuły na portalach:
Wiemy, kto ma szansę na SuperJedynki2012 (26.04.2012) – Onet
Opole 2012: Sylwia Grzeszczak kontra Zakopower (26.04.2012) – Interia

 

W najbliższej „Bitwie na Głosy”:

Dziennikarze Plejady już wiedzę, jakie utwory usłyszymy w najbliższej „Bitwy na Głosy”. Odcinek rozpocznie „Celebration”. Z artykułu na Plejadzie, dowiadujemy się też, że „wśród niespodzianek przygotowanych na ten odcinek  będzie zestaw hitów liderów wszystkich trzech drużyn. Jednak artyści nie wykonają własnych piosenek. Zaśpiewają hity swoich przeciwników.” Jestem ciekawa, którą piosenkę Kamila wybiorą jego „konkurenci” 🙂 Trzymam kciuki za utwory z Jamaican Trip.

„Bezpieczna drużyna z Brzegu zaprezentuje jeden z najlepszych numerów zespołu Red Hot Chili Peppers. W jak zwykle nietypowej choreografii, pełnej bieli, wiatru i dymu, pokażą swoją lekkość i spokój. Drugi z numerów, wraz z gościem specjalnym, to zdecydowany powrót do korzeni Kamila – czyli bujający klimat reggae.” – napisali redaktorzy portalu Plejada.pl.