Kamil Bednarek w Raciborzu (23.06.2012)

 

 

Wywiad przed koncertem:

zobacz tutaj

 

fragmenty spisane poniżej

Racibórz.com.pl: Powiedz jak z twoim zdrowiem. Miałeś operację gardła…

Kamil Bednarek: Miałem zabieg na strunie głosowej, na której zrobił się polip z przesilenia – za dużo nieprawidłowego śpiewania, nie rozgrzewałem się przed koncertami. Nie miałem o tym pojęcia. Dla mnie to było [wcześniej] tylko: wyjść i zaśpiewać, dać z siebie wszystko, a okazało się, że jest to niebezpieczne. Na szczęście udało się to wszystko [operację] sprawnie, bez żadnych komplikacji, śpiewam dalej, dbam teraz o to gardło, nauczyłem się też trochę techniki wydobywania dźwięku, bo to jest ważne. Teraz struna jest naruszona i trzeba podwójnie dbać o to. Ale jest dobrze, śpiewam i należy się cieszyć, póki mogę śpiewać, nagrywać jak najwięcej. Będzie dobrze.

Racibórz.com.pl: Zająłeś drugie miejsce w „Mam Talent” i jednocześnie spełniłeś swoje marzenie o wyjeździe na Jamajkę. Opowiedz o wrażeniach z tego wyjazdu.

Kamil Bednarek: To przede wszystkim była dla nas lekcja, a nie podróż. (…) Mieszkaliśmy w centrum Kingston i to jest drugie najniebezpieczniejsze miejsce świata, bo tam 16 osób tygodniowo ginie od strzałów. Jest takie powiedzenie, że jak dożyjesz do dwudziestki, to już będziesz żył. To naturalne, bo tam ludzie nic nie mają i tych gangów trochę tam jest. (…) Mieliśmy okazję poznać niesamowitych muzyków Shaggy’ego i Boba Marleya… Byłem zaskoczony, że tu w Polsce,, jeżeli ktoś osiągnie trochę sukcesu, często jest tak, że unosi się już ponad innych, ma o sobie zbyt wysokie mnienianie. Potem traci swoją pozycję, wraca do swojego świata i okazuje się, że nie ma ludzi, nie ma swoich przyjaciół, bo ich nie szanował. A tam było zupełnie inaczej, na przykład gitarzysta Boba Marleya, China Smith (uwielbiam tego człowieka, jest tak sympatyczny), zaprosił nas na jam session do ogrodu i przyszli jego kumple i wszystko było fajne. Klimatyczne miejsce. Nigdy nie spodziewałem się tego, że doczekam takiej chwili. Wyobrażałem sobie… Jamajka.. będę  miał siwą brodę, może jakieś dzieciaki, dom wybudowany i polecę na Jamajkę zobaczyć jak tam jest. A tu się okazało, że w wieku 20. lat udało mi się spełnić to marzenie. Byłem w szoku. To dobra lekcja, nauczyłem się tam, że nie wolno się wstydzić emocji na scenie. Trzeba pokazywać to, co się czuje, kiedy się śpiewa. Kiedy wychodzę na scenę, teraz, czuję się na maksa sobą, kocham tę scenę, ten bas, tych ludzi, którzy oddają tę energię i uśmiechy. Muzyka łączy, a nie dzieli.

Racibórz.com.pl: Wygrałeś również „Bitwę na Głosy”. Powiedz jak z koncertami z drużyną z programu. Jaki wpływ miały pieniądze z wygranej na Fundację Rozwój.

Kamil Bednarek: Dowiedziałem się, że bardzo dobrze. Myślę, że taki zastrzyk gotówki zrealizuje nie jedno marzenie, a na pewno pomoże w rozwoju tych utalentowanych ludzi. Tu nie chodzi tylko o artystów, ale też o sportowców, o ludzi, którzy mają jakieś pasje typu fotografia; nie mają sprzętu, nie mają możliwości, by pójść na jakieś kursy. Nie masz pieniążków, nie masz perspektyw, nie ma rozwoju, zostajesz w miejscu i często rzucasz tę pasję. To ważne, by dać takim ludziom szansę. (…) Nawet nie wiesz jak się ciesze, że się udało wygrać, bo przełamaliśmy też stereotyp, że po pierwsze młody człowiek z małej miejscowości może coś osiągnąć, a dwa, że muzyka reggae może dotrzeć do milionów ludzi i trzy: cieszymy się bardzo w tej fundacji. Wiem jak to jest, kiedy chcesz, a nie możesz, bo nie masz jak. (…)

Reklamy

Posted on Czerwiec 26, 2012, in Koncerty and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: